kategorie

Jak skutecznie ścigać się w dziesięciopasmowym współzawodnictwie Challenge.

jesteś tutaj:
  • główny
  • Poradniki
  • KF
  • Jak skutecznie ścigać się w dziesięciopasmowym współzawodnictwie Challenge.
< wszystkie tematy

autorem artykułu jest Przemek SP7VC
artykuł przeniesiony z ot15.pgk.net.pl

Jak skutecznie ścigać się w dziesięciopasmowym współzawodnictwie Challenge.
(Na podstawie własnych obserwacji zebranych przez 25-lat pracy na dolnych pasmach-opracował Przemek SP7VC).

Program Challenge, stworzony kilkanaście lat temu, stawia przed krótkofalowcami dość duże wyzwanie. Program polega na zaliczaniu wszystkich krajów na 10-ciu pasmach.

Najtrudniejsze pasma w tym programie to 160 oraz 80m, chociaż 10, 12 i 6m również nie należą do łatwych. Dolne pasma, 160 i 80m wymagają dużych anten nadawczych i długich anten odbiorczych typu Beverage i możemy na nich walczyć o nasze „punkciki” praktycznie co roku. Górne pasma co kilka lat zamierają w związku z jedenastoletnim cyklem słonecznym. Jedynym z górnych pasm na którym możemy pracować jest pasmo 6m. Należy wtedy zbudować system 2 czy 4 anten do łączności EME lub mieć jedną długą yagi.

W pierwszej części mojego artykułu skupię się na łącznościach z DX-ami na dolnych pasmach. Pod pojęciem DX rozumiemy oczywiście łączność z innym kontynentem.

Rozchodzenie się fal na dalekie odległości jest zależne od tzw. warstwy F, która znajduje się w zjonizowanych warstwach atmosfery. Już niewielki stopień jonizacji wystarczy, aby przy niskich częstotliwościach 1,8 , 3,5 czy 7MHz wystąpiły warunki DX-owe. Dalekie łączności na niskich pasmach są możliwe, gdy droga fal radiowych przebiega nad nieoświetloną częścią kuli ziemskiej. Możemy obserwować wtedy dwa szczyty zwyżki sygnałów. Pierwszy szczyt siły sygnału DX-a ma miejsce w czasie wschodu słońca, wtedy głośniej słyszymy stacje nadające ze wschodu. W czasie zachodu słońca następuje zwiększenie sygnału stacji leżących na zachód od korespondenta. Te piki sygnału trwają od jednej do kilku minut. Efekt ten nazwany został efektem „Grey Line” – efekt linii zmroku. Obydwaj korespondenci są w danym momencie w pasie zmroku rozdzielającym nieoświetloną i oświetloną półkulę ziemską.

Znając wschody i zachody słońca dalekich podmiotów DXCC, możemy umówić się z naszym korespondentem na tzw. sked ( wysyłamy e-mail do
orespondenta z propozycją godziny i częstotliwości przeprowadzenia próby połączenia). Warto wiedzieć że występują często zjawiska wzrostu siły sygnału korespondenta, na przykład na godzinę przed jego wschodem czy zachodem słońca a dokładnie o wschodzie słońca kompletnie nic nie słychać. Dlatego wytrawny łowca DX-ów powinien już około 1,5 godziny wcześniej nasłuchiwać określonego kierunku na paśmie. Praca z DX na dolnych pasmach staje się niemożliwa po wschodzie słońca . W paśmie 160m praktycznie 5 minut po wschodzie już nie słyszymy stacji . Na 80m jeszcze przez 30-60 min po wschodzie słońca możemy odbierać DX, a na 40m nawet do 1,5 godziny.

Kolejna niespodzianka jaka może nas spotkać, to załamanie drogi jaką przychodzi fala radiowa. Pewne zjawiska geomagnetyczne mogą spowodować to, że o naszym poranku stacje amerykańskie będziemy odbierać nie z kierunku 305 stopni a na przykład 270 czy nawet 240 stopni. Stacje z dalekiego Pacyfiku możemy odbierać z 10 lub 180 stopni, a stacje W6 przy naszym zachodzie słońca najpierw zaczniemy odbierać z 30 potem 50 i 90 stopni a 5 min przed zachodem z prawidłowego kierunku jakim jest 130 stopni (tzw. Long Path). Dlatego musimy mieć kilka anten odbiorczych na różne kierunki. Jeden beverage może nie wystarczyć.

Również myśląc poważnie o pracy na Low Band warto mieć kilka różnych anten odbiorczych i mieć możliwość ich przełączania w trakcie pracy DX-a. Kiedyś pracując w zawodach ARRL na 160m w ciągu jednej nocy kąty z jakimi przychodziły sygnały od stacji amerykańskich bardzo zmieniały się i obierałem te sygnały ciągle na innej antenie. Na pozostałych antenach nie słyszałem tych stacji lub sygnał ich był bardzo słaby. Do dyspozycji w tych zawodach miałem vertical 38 metrów, beverage długości 320m kierunek 305 stopni i 4 fazowane anteny typu K9AY rozlokowane w narożach kwadratu o wymiarze 40x40m z możliwością przełączania kierunków.

Kilka praktycznych wskazówek dotyczących pracy w paśmie 80 i 160m:
-najlepszym okresem do przeprowadzania łączności z takimi rejonami jak W, VE, KL7, JA, KH0, VK, ZL, czy wyspy Pacyfiku to okres od października do marca.
-najlepszym okresem do przeprowadzenia łączności z południową Afryką i Ameryką Południową to okres od maja do lipca. -w okresie „dołka”
propagacyjnego na górnych pasmach związanego z jedenastoletnim cyklem słonecznym możemy spodziewać się większej aktywności stacji na dolnych pasmach.
-Najtrudniejszym krajem do zaliczenia na 80m jest Alaska KL7.

-Do określania wschodów i zachodów słońca wykorzystujemy ogólnodostępne programy logujące, na przykład Logger 32 , Win-Test i podobne.

Praca na 6m.

Najbliższe lata nie wróżą dobrej propagacji dla pasma 6m. Jeśli nie chcemy odpaść od czołówki, powinniśmy zainwestować w antenę lub system antenowy na 6m który umożliwi nam zrobienie kilku czy kilkunastu DX-ów i zdobycie kolejnych punktów.

Minimum jakie może nam zapewnić odbiór to np.: 8EL.Yagi na 10m boomie wg. YU7EF. Musimy również pamiętać o zastosowaniu obrotu z elewacją.

spis treści

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *